rodzaje krzyża lunety celowniczej

Baza wyszukanych haseł

My crazy serwis with crazy Beyonce =]

Temat: Point Precision
Podstawowym i zasadniczym założeniem lunety celowniczej jest to, żeby niezmiennie pokazywała "zero". Jeśli zamierzasz się do HFT, dobrze, by luneta miała dobry kontrast i obszerną głębię ostrości.
Wszystko inne, (jasność, rozdzielczość, jakość klików, "barwa" kolorów, opór mechanizmów, waga, rodzaj krzyża, błąd paralaksy itd, itd) to fanaberie właścicieli. Także ograniczać raczej nie powinna (jeśli tylko będzie trzymała zero, jak nie - to grat).

Jest jeszcze BT 4-12x40 - jest też tańszy od największego Trophy. Używki chodzą w cenie ok 5 stówek, może ciut więcej. Za te pieniądze to całkiem słuszny wybór (na dzień dzisiejszy).
Źródło: e-tawerna.pl/viewtopic.php?t=1579



Temat: Vomz 8x 56mm Lf (z regulacją błędu paralaksy)
Witam wszystkich forumowiczów!

Powszechnie wiadomo, że Vomz 8x56 jest uznawany za dość mocną i przyzwoitą w swojej klasie lunetę, aczkolwiek nie cieszy się zbyt dużym poważaniem wśród wiatrówkowiczów ze względu na rodzaj siatki celowniczej, co moim zdaniem jest jej atutem (tzw krzyż Dargunova) oraz na dość spory błąd paralaksy. W tym celu trzeba było ją przefuksowywać.
I teraz moje pytanie - czy ten model jest godny polecenia i wart swoich pieniędzy?

http://www.pryzmat-fotoop...=101&id_tow=214

Czy owa regulacja jest tylko emulatorem czy faktycznie niweluje ten błąd do minimum?

Siatka celownicza poniżej

http://agencjatuba.pl/akas/100m/100m6.jpg

Jest delikatna i nie zasłania małych celów! Nie wiem tylko czy nie będzie ginąć na tle czarnej tarczy...? Proszę o opinie tych co mają, używają, bądź mieli styczność.

Dziękuje i pozdrawiam.
Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=52816


Temat: jaką lunete wybrać??
witam
postanowiłem zakupić lunete do mojego hatsana 55.po przeczytaniu kilku postów na forum doszedłem do wniosku że jedyne rozwiązanie dla mnie to optyka vomza.szukałem dłuższy czas i znalazłem.
tylko że pojawił sie kolejny problem,co wybrać mam do wyboru dwa modele 8*56 z (nie wiem jak to nazwać czymś w rodzaju siatki celowniczej-rodzaju podziałki) lub 2-10*52z krzyżem zbudowanym z trzech kresek.
czy ta optyka wogule zmieści mi sie na hatsanie?
czy wytzyma kopnięcie hatsanka?
a może zdecydować sie na coś innego?
facet oferował też ruską optyke 8*42 z regulacją paralaksy z podświetlanym krzyżem wyglądała bardzo topornie ale wyglądała na taką której nie da sie zniszczyć.tyle że była brzydka i kosztowała dużo więcej.
a może kupić coś zupełnie innego?
prosze o porade,z góry dziękuje
sorry za błędy,niefachowy opis i długość tekstu.
darek
Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=10271


Temat: Luneta kahles helia csx 3-12x56
x kuba x,
Nie koniecznie. Tak jak wspomniał caninus, jeżeli siatka celownicza jest w pierwszym planie to siatka powiększa się wraz ze wzrostem powiększenia a jak jest w drugim planie to pozostaje cały czas taka sama bez względu na powiększenie. Obydwa rozwiązania mają swoje wady i zalety. Zaletą pierwszego rozwiązania jest możliwość wykorzystania siatki celowniczej do oceny odległości niezależnie od ustawionego powiększenia ponieważ rozmiar kątowy siatki pozostaje niezmienny(np. w siatce MIL-DOT odległość można mierzyć na każdym powiększeniu) natomiast zaletą drugiego rozwiązania jest to że siatka nie "powiększa" się ze wzrostem powiększenia więc możliwe jest bardziej precyzyjne celowanie(ale przy wspomnianej wcześniej siatce MIL-DOT ocena odległości może być robiona tylko przy jednym powiększeniu(najczęściej 10 lub 12x)). Dodatkowo tańsze lunety o zmiennym powiększeniu i umieszczeniu siatki celowniczej w drugim planie są bardziej podatne na zmianę punktu trafienia przy zmianie powiększenia.

Tak jak nie można określić który rodzaj umiejscowienia siatki celowniczej jest najlepszy tak samo nie można określić jaki rodzaj umiejscowienia siatki celowniczej jest stosowany w jakich lunetach. Wszystko zależy od producenta oraz danego modelu.

Osobiście do polowań wolę mieć siatkę w drugim planie. Przy większych powiększeniach siatka nie zasłania mi za wiele celu. W strzelaniach tarczowych/taktycznych wszystko jest zależne od siatki celowniczej, np. w siatce Mil-dot lepiej mieć krzyż w pierwszym planie. Ale np. przy lunecie do bench-rest'u i krzyżu powiedzmy CH-1 NightForce'a bym wybrał krzyż w drugim planie. Każdy musi wybrać taki rodzaj umiejscowienia siatki jaki mu bardziej pasuje. Jak to mówią jeden lubi blondynki a drugi brunetki .


Pozdrawiam Adam
DB
Źródło: winchester.com.pl/viewtopic.php?t=2962


Temat: Pomożecie?
Witaj

Z niemieckim u mnie także nie najlepiej ale z pomocą opcji tłumaczenia z niemieckiego na angielski w Operze, udało mi się wyłowić dwie interesujące informacje: regulacja zaniku błędu paralaksy od 27 m i wysokie wieże typu „target”.

Co do reszty twoich pytań: Siatka w pierwszym planie to siatka celownicza w planie obiektywu, która zmienia się wraz ze zmianą powiększenia zachowując wymiary kątowe. Co pozwala na pomiar odległości przy pomocy siatki czy wskazuje wciąż te same poprawki przy celowaniu. Natomiast siatka w drugim planie to siatka w planie okularu, która nie zmienia się wraz z powiększeniem, zmieniają się natomiast zależności kątowe i jeśli na 4x odległość między grubymi ramionami duplexa wskazuje 30 MOA, to przy 8x będzie to 15 MOA (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę). Tak więc także możemy szacować odległość, czy brać poprawki pod warunkiem że nie zmieniamy powiększenia. Ma to jednak także zaletę że powiększeniem możemy regulować to co wskazuje siatka celownicza. Dla przykładu w swoim Weaverze z duplexem i siatką w drugim planie miałem kiedyś ustawione zero na 32 metry i powiększenie 5x, tak że na 32 metry celowałem środkiem krzyża a na 13 m (mój minimalny dystans na jakim strzelam) grotem, jakim zaczyna się dolne grube ramie dupleksa (padnięta sprężyna więc poprawka spora). Tak więc oba typy siatki mają swoje wady i zalety. Dużo także zależy od rodzaj krzyża (duplex, mil-dot). Dla duplexu wygodniejszy chyba drugi plan, ale dla mil-dota pierwszy.

Termin paralax free, oznacza że celownik jest wolny od błędu paralaksy w określonej odległości od strzelca, w tym przypadku 100 m (jak większość lunet myśliwskich). Do naszych potrzeb dobrze jest gdy celownik jest ustawiony na jakieś 30m(celownik ustawiony na 100m nie koniecznie będzie ostrzył an 10-20 metrów co uniemozliwi strzelanie na tych dystanasach). Najlepiej aby celownik miał regulacje obiektywu (AO) wtedy sami ustawiamy dystans. Z ustawionym na stałe celownikiem można z powodzeniem strzelać. Ale dobrze mieć AO również z tego powodu że możemy ustawić ostrość obrazu.

Widzę że dopiero szukasz celownika i mierzysz bardzo wysoko. Widziałem tego IORa 6x42, jakość obrazu i siatka to rewelacja. Zwróć uwagę jednak na celowniki amerykańskich firm takich jak Weaver (seria Rimfire, V-Classic, Grand Slam), Burris, czy Leupold (modele EFR). Firmy te posiadają w swej ofercie celowniki dedykowane między innymi do broni pneumatycznej i bocznego zapłonu, które posiadają regulacje obiektywu nie rzadko od 10 jardów i wiele innych interesujących nas cech użytkowych, a przy tym jakość obrazu nie wiele ustępująca celownikom europejskim.
Źródło: frontwschodni.org/phpBB2/viewtopic.php?t=96


Temat: lunety Simmonsa
Witam wszystkich i proszę o pomoc. Kilkanaście dni temu stałem się posiadaczem wiatrówki BMK-30 – proszę o nie krytykowanie mnie za to, może sprzęt nienajlepszy, ale ja póki co nie narzekam, a nawet jestem zadowolony z osiągów.
Niemniej jednak wysoko usytuowana baka bardzo utrudnia mi strzelanie z otwartych przyrządów celowniczych – jak chcę dobrze przymierzyć to muszę ułożyć głowę za kolbą... jak się to koczy można się domyśleć.
Dlatego też postanowiłem przeznaczyć nieco środków na zakup lunety (ok. 350 zł).
Dzięki przeczytaniu wielu postów dna tym forum zdecydowałem się na zakup lunety z tych nieco bardziej „markowych” (Tasco, Walter itp. odpadły) lecz z AO – będę strzelał na różnych dystansach, choć głównie rekreacyjnie.
Z uwagi na to że jestem laikiem nie zwracam uwagi na rodzaj krzyża – choć to może mój błąd.
Ale do rzeczy, niemalże zdecydowałem się na zakup Leapers Golden Image 3-9X32 AO 1’’ MIL-DOT, jednak ostatnio wyczytałem ze lunety Simmonsa mają 25-letnią gwarancję, co może być bardzo dobrą sprawą, bo z tego co wyczytałem na forum nie ma lunety która mogłaby po prostu nie paść (niektóre częściej, niektóre marki rzadziej, ale jednak).
Na forum jest dość mało informacji na temat Simmons’ów, zazwyczaj lakonicznie są opisywane i od razu proponowany jest zakup lunet innych producentów.
Dlatego też chciałbym zapytać co sądzicie o:
1. Simmons 3-9x40 Blazer (250 zł) - bez AO ale tania
2. Simmons 3-9x32 AO 22 MAG (340 zł)
3. Simmons 4-12x40 AO MAT PRO SPORT (550 zł)
A może nie warto na lunety tej firmy w ogóle zwracać uwagi?
Zaznaczam: ostatnia z wymienionych przeze mnie lunet przekracza kwotę 350 zł jednak każdą z nich mogę nabyć z dużym upustem.
O serii Simmons Pro Sport pomyślałem ponieważ na stronie www.bron.pl wyczytałem, że ma ona podwyższoną wytrzymałość na wstrząsy i nadaje się do wiatrówek o dużej mocy (jak wasza opinia w tym temacie?).
Poza tym w porównaniu do konkurencji urzekła mnie w tych lunetach jeszcze waga i niewielkie wymiary tj. długość - dla mnie jest to ważne, zbyt długa luneta mogłaby utrudniać mi załadunek śrutu do 30-stki.
Bardzo proszę o opinię i ewentualne sugestie co do tych lunet.

Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=40621


Temat: strzelanie z lunetą
Panowie myśliwi. Przystrzeliwuje się układ broń-luneta-myśliwy. Razem a nie osobno. Kto wam wydał zaświadczenie o przystrzelaniu broni skoro nie jesteście w stanie trafić tam, gdzie celujecie ?
Zawsze, powtarzam ZAWSZE po zmianie lunety, po odebraniu broni od rusznikarza, ba, nawet po zmianie paczki amunicji należy bezwzględnie dać 3 strzały kontrolne do tarczy, najlepiej na strzelnicy ze względu na zakaz strzelania w terenie w innych warunkach niż wykonywanie polowania. Jeżeli są jakieś wątpliwości to polecam lekturę:

Komunikat nr 6/2001
Zarządu Głównego PZŁ z dnia 5 kwietnia 2001

W sprawie zasad i warunków przystrzeliwania broni do celów łowieckich


W związku z § 4, pkt 9 rozporządzenia MOŚZNiL w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania, zaleca się dokonywania przystrzeliwania broni zgodnie z podanymi niżej warunkami:

1. Przystrzeliwanie broni może odbywać się tylko na strzelnicach /§ 4, pkt 9 cyt. rozporządzenia/
2.Za przystrzelanie broni odpowiedzialny jest jej właściciel, który powinien dokonać tego osobiście.
3.Jeżeli z ważnych powodów właściciel broni nie może dokonać tego osobiście, powinien to zrobić, za zgodą właściciela broni, instruktor strzelectwa myśliwskiego lub inny strzelec posiadający pozwolenie na ten sam rodzaj broni, albo zakład rusznikarski.
4. Przystrzeliwanie broni powinno odbywać się w obecności instruktora strzelectwa myśliwskiego. Przepis ten nie obowiązuje jeśli przystrzelania dokonał zakład rusznikarski.
5. Obecny przy przystrzeliwaniu broni instruktor strzelectwa myśliwskiego, lub zakład rusznikarski powinni wystawić zaświadczenie o przystrzelaniu broni. Wzór zaświadczenia wystawianego przez instruktora stanowi załącznik do komunikatu.Zaświadczenie jest ważne przez rok od daty przystrzelania.
6. Instruktor prowadzi ewidencję wydanych zaświadczeń w której zamieszcza takie same dane jak w zaświadczeniu.
7. Warunki przystrzeliwania:
przystrzeliwania dokonujemy w temperaturze pozwalającej na swobodne oddawanie strzałów przy pogodzie bez silnego i porywistego wiatru oraz bez opadów;
postawa strzelecka siedząc przy stoliku zapewniającym podparcie łokci oraz podparcie broni - najlepiej przez woreczki z piaskiem;
tarcza strzelecka w postaci czarnego kręgu o średnicy 15 cm, lub inna, gwarantująca wyraźne i jednoznaczne określenie punktu celowania na granicy czarnego znaku strzelniczego i białego tła;
odległość strzelania: 100 m dla broni o lufach gwintowanych i 35 m dla broni o lufach gładkich;
ilość strzałów: trzy z każdej lufy;
do przystrzeliwania należy używać amunicji pochodzącej z jednej paczki. Amunicja powinna być takiego samego typu, takiej samej firmy i o takiej samej masie pocisku, jaka będzie używana na polowaniu;
broń powinna być sprawna technicznie, bez pęknięć części drewnianych oraz bez luzów w mocowaniach części broni i montażu przyrządów celowniczych. Lufa przed strzelaniem powinna być wyczyszczona do sucha;
prowadzący strzelanie instruktor, odpowiadający za bezpieczeństwo użytkowników strzelnicy powinien przed strzelaniem przejrzeć broń. Broń, która nie spełnia wyżej podanych warunków nie powinna być dopuszczona do strzelania.
8. Broń uważa się za przystrzelaną, jeżeli wszystkie przestrzeliny kulą mieszczą się w okręgu o średnicy co najwyżej 12 cm zarówno dla luf gwintowanych jak i gładkich, a średni punkt trafienia z każdej lufy gwintowanej znajduje się nie dalej niż 4 cm, natomiast średni punkt trafienia z każdej lufy gładkiej znajduje się nie dalej niż 6 cm przy strzelaniu kulą lub śrutem, od oczekiwanego punktu trafienia.
9. Lufa gładka nie podlega przystrzeliwaniu kulami jeżeli strzela się z niej wyłącznie śrutem. Broń z lufami gładkimi, które dobrze strzelają śrutem, a nie spełniają warunków przystrzeliwania kulą, nie powinna być dopuszczona do strzelania kulą z tych luf.
10. Broń, która nie spełnia warunków podanych w punkcie 8 nie powinna być dopuszczona do strzelania i kwalifikuje się do naprawy.
11. Punkty 8, 9 i 10 dotyczą odpowiednio broni kombinowanej.

Koledzy. Z bronią nie ma żartów. Raz do roku należy ją sprawdzić obowiązkowo na strzelnicy a dla pewności myśliwego co do celności i sprawności układu myśliwy-luneta-broń za każdym razem, jak nasuwają się jakiekolwiek wątpliwości co do "sprawności" jednego z trzech czynników. Praktycznie po każdym "ewidentnym" i niezrozumiałym pudle trzeba broń sprawdzić na strzelnicy.
Jeszcze raz- NA STRZELNICY a nie u rusznikarza gdyż to MYŚLIWY będzie z tej broni strzelał a nie RUSZNIKARZ. Na to nie wolno żałować czasu i pieniędzy bo pudła się zdarzają ale notorycznych "pudlarzy" w kole przestają szanować. a potem wręcz tępić albo pomijać w wydawaniu odstrzałów. Jak w dodatku przydarzy się postrzałek to zaczną się kłopoty.

adrian123 . Pierwsze 1-2 paczki amunicji po zakupie broni powinny a wręcz MUSZĄ być przez Ciebie wystrzelane NA STRZELNICY a nie w terenie. Musisz mieć pewność, że broń Ciebie nie zawiedzie, że uzyskujesz powtarzalność strzałów, że krzyż w lunecie nie przestawia się przy strzale, że montaż jest prawidłowo skręcony/sklejony/zamontowany, czy montaż nie przestawia się po zdjęciu i ponownym założeniu lunety. To ma być TWOJA i tylko twoja broń, i musisz ją znać lepiej niż własną matkę. I jeszcze jedno na zakończenie. Kupuj od razu zapas amunicji na 1-2 sezony (plus strzelnica). Przystrzeliwuje się broń ale również przystrzeliwuje się amunicję z każdej partii/daty produkcji/serii a nawet paczki.
Poza tym, trening czyni mistrza. Nie zapominaj o tym i nie wstydź się chodzić na strzelnice. Wstęp na strzelnice PZŁ jest zwykle symbolicznie płątny, jak masz pozwolenie na broń to możesz strzelać samodzielnie ale zwykle na strzelnicy jest dyżurny instruktor, który Ci pomoże rozwiązać Twoje problemy z bronią/składnością/postawą strzelecką/ itp. Trzy treningi na strzelnicy w ramach kursu dla nowowstępujących do PZŁ to zdecydowanie za mało, aby być dobrym strzelcem. Trening, trening i jeszcze raz trening.

Powodzenia
Źródło: winchester.com.pl/viewtopic.php?t=1869



Form:

Podstrony

My crazy serwis with crazy Beyonce =]
rodzaje kredytów i zasady kredytowania
rodzaje szczepionki na wściekliznę dla szczeniaka
Rodzaje i Budowa układu rozrządu
rodzaje korozji ze względu na mechanizm
rodzaje kart płatniczych w turystyce
rodzaj literacki Kamieni na szaniec
rodzaje pomp montowane w Zafirach
rodzaje konfliktów Psychologia kliniczna
rodzaje czcionek wzory do druku
rodzaje rozkładów kart klasycznych
rozkład jazdy PKP, wrocław Główny
vtram symulator autobusu
autobus Lodz Okecie
rozklad jazdy pkp 2008 2009
zbieznosc wedlug rozkladu
szkoły jazdy model opinie
Centrum szkoła jazdy w białymstoku
przedluzenie terminowego prawa jazdy
warszawa, rozklad jazdy , autobus linia 166


Gdybym chciał opowiedzieć słowami wszystko to, co miałem zamiar wyrazić w powieści, to musiałbym napisać tę samą powieść, którą napisałem, od początku. Lew Tołstoj (pisarz rosyjski, 1828 - 1910)
Ex libris - z księgozbioru (biblioteki). (biblioteki). (biblioteki)
Ile talerzy, tyle przyjaciół. Linde
Dasz pokój, masz pokój. Przysłowie polskie
Fiat iustitia, ruat coelum - sprawiedliwości musi się stać zadość, choćby niebo miało runąć.